piątek, 7 sierpnia 2015

Seks w upalne dni


W letnie miesiące, kiedy temperatura dochodzi do 30°C trudno jest zdecydować się na jakąś aktywność fizyczną. Jedyne o czym marzymy, to siedzieć na plaży czy nad jeziorem popijając chłodne drinki. Czy zatem w gorące dni rezygnujemy z uprawiania seksu? Zdania na ten temat są podzielone.




Gorączka letniej nocy, czyli zalety seksu w upalne dni

W czasie wakacji ubieramy lekkie stroje, zwłaszcza kobiety kuszą odsłoniętym ciałem. Trudno jest więc oprzeć się pożądaniu. Czy jednak warto zdecydować się na tak absorbującą aktywność, jaką jest seks? Naukowcy udowodnili, że w czasie szczególnie wysokich i niskich temperatur nasze ciała są bardziej podatne na doznania erotyczne. Zmysły są bardziej wyostrzone, łatwiej jest osiągnąć orgazm. Podczas ciepłych dni szybko się pocimy i tracimy kalorie, w trakcie "gorącegoseksu tracić ich będziemy jeszcze więcej, co sprzyja oczywiście odchudzaniu. Jednakże, jeśli nasza kondycja fizyczna nie jest zbyt dobra, prowadzimy siedzący tryb życia, źle się odżywiamy, a do tego temperatury są skrajnie wysokie, o zawał serca nie jest trudno. Lepiej jest więc unikać wtedy igraszek miłosnych.


Kiedy najlepiej uprawiać seks

Jeśli nie chcemy być narażeni na szczególnie uciążliwe temperatury, które utrudniają pożycie, warto zdecydować się na seks o poranku. Będzie to wyjątkowo miłe rozpoczęcie dnia, dodatkowo nad ranem, mężczyźni nie muszą martwić się o potencję. Najlepiej wybrać szczególnie rześki poranek, który wyostrzy nasze zmysły. Ponadto, miłosne igraszki świetnie sprawdzać się będą wieczorem, kiedy to temperatury zaczynają powoli spadać, a upał przestaje odbierać nam energię. Ewentualnie, dobrą porą na stosunek seksualny będzie środek nocy, oczywiście o ile nie musimy wstać rano do pracy. Takie przebudzenie w z dusznego snu będzie niesamowitym przeżyciem.

Jak rozpalić namiętność, kiedy ciała rozpala temperatura

Kiedy robi się szczególnie gorąco, chętnie korzystamy z ochłody, jaką daje zimny prysznic. A co, jeśliby połączyć go z igraszkami miłosnymi? Co więcej, jeśli podczas seksu użyjemy orzeźwiającego żelu pod prysznic lub olejków, ekstremalne doznania są gwarantowane.

Zmysły kochanków w czasie letnich upałów szczególnie rozpalić mogą różne gry miłosne, np. masaż za pomocą ochładzających olejków i balsamów czy zabawa kostkami lodu, podczas picia drinków z palemkami. Można nimi dotykać ciało partnera i wywoływać nieznaną dotąd rozkosz. Dodatkowo używać można gadżetów erotycznych, które wcześniej schłodzimy w lodówce. Mogą być to wszelkiego rodzaju olejki i lubrykanty, niemal dosłownie "mrożące" krew w żyłach lub wibratory (o ile odporne są na niskie temperatury).

Seks nocy letniej dla odważnych

Podczas wyjątkowo gorących dni niektórzy decydują się na dość ryzykowny seks w plenerze lub w miejscach publicznych. Dodaje on pikanterii pożyciu i wywołuje niesamowity dreszczyk emocji. Najpopularniejszy jest seks w wodzie, np. w basenie lub innych zbiornikach wodnych. Należy jednak zwracać uwagę, żeby zakładać prezerwatywę przed wejściem do wody, aby wilgoć się do niej nie dostała. Warto również stosować lubrykanty, gdyż woda wypłukuje z pochwy śluz niezbędny do bezbolesnego stosunku seksualnego. Uważać muszą jednak osoby podatne na infekcje intymne, gdyż w wodzie łatwo o różnego rodzaju bakterie i drobnoustroje.

Kochankowie na miejsce swoich seksualnych rozkoszy wybierają często opuszczoną plażę, łąkę, las czy hamak w przydomowym ogródku. Taki seks niesie ze sobą duże ryzyko – łatwo jest natknąć się na przypadkowych ludzi, co wywoła w nas poczucie wstydu, a u obserwatorów zgorszenie, czego oczywiście byśmy nie chcieli.


W lecie uprawiajmy więc seks bezpiecznie, z umiarem i przy zachowaniu zdrowego rozsądku, a będziemy cieszyć się niesamowitymi, gorącymi doznaniami.